Na co zwrócić uwagę przy wyborze płaszcza na jesień?
Rozważając, jaki płaszcz na jesień sprawdzi się najlepiej, warto odsunąć na bok pochopne decyzje oparte wyłącznie na wyglądzie. Punkt wyjścia powinien stanowić materiał – tkanina przesądza o tym, jak zachowa się okrycie w zderzeniu z poranną mgłą, przelotnym deszczem czy silniejszym podmuchem wiatru. Wełna, choć od dekad obecna w garderobach, nie traci na znaczeniu. Jeśli jest dobrze zaimpregnowana, potrafi skutecznie izolować i oddychać jednocześnie. Jej lżejsze odmiany, wzbogacone o domieszki jedwabiu lub poliamidu, tworzą płaszcze miękkie w dotyku, a przy tym odporne na odkształcenia. Nie mniej istotne bywa to, co niewidoczne. Podszycie. Jego obecność wpływa na komfort termiczny, a także na to, jak materiał układa się podczas ruchu. Cienkie, satynowe wnętrze ułatwia zakładanie, ale w chłodniejsze dni może okazać się niewystarczające – dlatego warto zwrócić uwagę na wersję z dodatkową warstwą ocieplającą, wszytą na stałe lub zapinaną na zamek. Warto również przemyśleć kwestię długości. Płaszcze sięgające za kolano chronią lepiej, lecz skracają optycznie sylwetkę – zwłaszcza przy niższym wzroście. Z kolei długość do połowy uda sprawdzi się przy dynamicznym trybie dnia, oferując zgrabną linię proporcji.
Pytanie jaki płaszcz na jesień wybrać, często sprowadza się do znalezienia odpowiedniego kroju – takiego, który nie tylko będzie harmonijnie współgrał z sylwetką, ale też pozwoli na swobodną grę ze stylem. Jesienne okrycia nie ograniczają się dziś do sztywnej formy; przeciwnie – wachlarz dostępnych fasonów otwiera pole do eksperymentowania. Na czele propozycji znajduje się płaszcz o linii prostokątnej, sięgający nieco za kolano. Nierzadko noszony z paskiem, stanowi opcję uniwersalną – pozwala na modyfikację sylwetki bez ingerencji w konstrukcję odzieży. Warianty o rozbudowanym kołnierzu lub klapach wprowadzają głębię i strukturę, co bywa przydatne w stylizacjach o monochromatycznej bazie. W kontrze do klasyki stoi trencz – rozwiązanie lżejsze, zwykle wykonane z cieńszej tkaniny. Jego wyrazista forma, inspirowana militarnym rodowodem, doskonale sprawdza się w okresie przejściowym. Trencz przyciąga spojrzenia, jednocześnie pozostając elementem o wysokim stopniu powtarzalności w codziennym użyciu. Dla miłośniczek rozwiązań bardziej ekspresyjnych, projektanci proponują płaszcze o poszerzonych ramionach, skróconym froncie, a także te, jakich konstrukcja celowo zaburza proporcje – dając efekt kontrolowanej nonszalancji. Nie brakuje również modeli inspirowanych architekturą japońską – z konstrukcją przypominającą kimono, bez zapięcia, z miękko opadającym materiałem.
Dopasowanie do sylwetki – jaki płaszcz na jesień wybrać?
Rozstrzyganie, jaki płaszcz na jesień rzeczywiście będzie trafiony, wymaga spojrzenia dalej niż tylko w stronę aktualnych trendów. Równie istotne pozostaje to, jak dany krój funkcjonuje w zestawieniu z proporcjami ciała oraz jak wpisuje się w codzienne tempo życia. W przypadku sylwetki o wyraźnie zaznaczonej talii dobrze sprawdza się płaszcz z wiązaniem lub zapinany asymetrycznie. Dzięki temu środkowa część ciała zyskuje podkreślenie bez efektu przesady. Z kolei przy sylwetkach bardziej zarysowanych w dolnej partii – warto rozważyć fasony o linii litery A. Delikatne rozszerzenie ku dołowi pozwala zachować optyczną równowagę między górą a biodrami. Panie o drobnej budowie mogą sięgnąć po płaszcze o długości do połowy uda – wersje te nie przytłaczają, a przy tym dobrze układają się w ruchu. Warianty oversize również są dostępne, jednak w ich przypadku warto kontrolować proporcje dodatkami – na przykład szalikiem o zwartej formie lub butami na masywnej podeszwie. W codziennym pośpiechu przydatny okazuje się krój, który nie ogranicza ruchu. Brak sztywnych przeszyć na plecach, odpowiednio wszyte rękawy oraz kieszenie z łatwym dostępem – to elementy, jakie mają realne znaczenie w praktyce. Dobrze przemyślany płaszcz nie utrudnia prowadzenia auta, nie marszczy się w miejscu załamań i nie wymaga ciągłego poprawiania podczas noszenia torby na ramieniu. Warto też zastanowić się nad barwą. Odcienie ziemi – piaskowy, koniakowy, przygaszony oliwkowy – rzadziej wychodzą z mody, a jednocześnie łatwo komponują się z innymi częściami garderoby. Dla osób odważniejszych ciekawą przeciwwagą będą płaszcze w tonacji chłodnego różu, grafitowego granatu lub karmelowej rdzy.